Alternatywne top 10 północnej Sardynii

Capo Ceraso

Tęcza na Capo Ceraso

To właśnie tu zaczynamy naszą przygodę z Sardynią. Tu też wita nas podwójna tęcza na niebie zaraz po przybyciu do tego miejsca. Tu też właśnie jest nasza pierwsza off-roadowa baza wypadowa. Cudowna zatoczka z małą plażą zarezerwowaną tylko dla nas i nikogo więcej. Z widokiem na odpływające i przypływające do Olbii promy. Miejscem jesteśmy zauroczeni. W okolicy znajduje się parę domów, ale panuje tu błoga cisza. Ten tajemniczy zakątek raz na jakiś czas gości przybyszy z różnych stron. Widać tu resztki po wcześniej rozpalanym ognisku czy wydeptane miejsce idealne pod namiot. Po Capo Ceraso można zdecydowanie pochodzić i poodkrywać jeszcze jego dość rzadko uczęszczane zakamarki.

Cala Goloritze

Cala Goloritze

Zdecydowanie warta zachodu wycieczka. Pakujemy plecak w prowiant na drogę i obowiązkowo w wodę i szybko na szlak! W stronę plaży idzie się całkiem przyjemnie, bo prawie większość trasy jest z górki… siły trzeba więc szykować na powrót. Widok jaki wyłania się nam na końcu wąwozu jest naprawdę pierwsza klasa! Białe głazy kąpiące się w pianie morskiej czy tez rozrzucone w żółtym piasku plaży, który cudownie kontrastuje z turkusowym kolorem morza- bezcenne!

Torre di Seu – Capo Sinis

Area Marina Protetta Penisola del Sinis

W drodze do Oristano warto odbić trochę w lewo vis a vis Oristano, gdzie polecamy zatrzymać się w rezerwacie Area Marina Protetta Penisola del Sinis i trochę pospacerować po wybrzeżu. Tu znowu widoki przepiękne na otwarte morze. Dominuje roślinność krzaczasta a w śród niej mieszkają niezliczone ilości małych zajączków. Nocując tam mieliśmy okazję uczynić z naszego jeepa doskonały punkt obserwacyjny tych słodkich zwierzaków. Tam też następnego dnia wśród skał dostrzegamy niestety już nieżyjącego dość sporego wieloryba… W czasie silnych fal musiał uderzyć w wystające skały i utknął tam już na wieki. Pierwszy raz mamy jednak możliwość zobaczyć tak wielkie zwierzę na własne oczy. Szkoda tylko, że w takich okolicznościach.

Torre della PelosaCapo Falcone

Torre della Pelosa

Capo Falcone to również półwysep warty odwiedzenia. Podziwiać tam możemy  wspaniałe widoki między innymi na wyspę, na której znajduje się kamienna wieża Torre della Pelosa. Widok bajeczny. A do tego w tle wzburzone morze. Można tak stanąć przy drodze lub odpocząć na plaży Spiaggia della Pelosa i wpatrywać się w ten krajobraz w nieskończoność!

Sardyńskie plaże

Plaże Area Marina Protetta Penisola del Sinis

Odcinek wybrzeża od Olbii w kierunku Cala Gonone to naprawdę znakomite plaże.

Ciężko tu wymieniać konkretne miejsca, ponieważ trochę plaż odwiedziliśmy i wszystkie są naprawdę super. Są i większe, ciągnące się kilometrami przez różne miejscowości i te malutkie. Są łatwo dostępne i te, które trzeba zdobyć. Dojść na własnych nogach lub dopłynąć łodzią. Nic dziwnego, że ludzie chcą zabierać ze sobą do domu piasek z sardyńskich plaż. Jest on drobniutki, bielutki, miły dla naszych stóp. Jednak wiadomo, lepiej aby został na plaży i cieszył oczy i stopy następnych turystów. Jadąc drogą SS125 wzdłuż wybrzeża możemy podziwiać wspaniałe widoki i co rusz zjeżdżać w stronę morza i odkrywać kolejne plaże. Jest ich naprawdę bez liku! Słynna Cala Luna, która nie jest tak łatwo dostępna, ponieważ wymaga wędrówki lub wypożyczenia łodzi, króluje na liście najpiękniejszych plaż. My cierpimy na niedosyt, ponieważ szlak na nią był zamknięty z powodu wzburzonego morza. Może następnym razem…

Santa Teresa Gallura

Pomnik w Santa Teresa Gallura

Przepiękne miasteczko portowe, z którego brzegów widać wyłaniające się z morza klify sąsiedniej Korsyki. Śliczna plaża w zatoce, spacerniaki, wieża. Nas jednak to miejsce uwiodło przepysznymi lodami. Te odkryliśmy na małym, miejskim ryneczku. Po prostu prawdziwe włoskie lody!

Capo Testa

Przedziwne formacje skalne Capo Testa

Kolejny półwysep. To jedno z tych miejsc, które niezwykłe jest pod wieloma względami. Przede wszystkim przyciąga przepięknymi formacjami skalnymi, wyłaniającymi się z morza. Po drugie wieje tam okropnie mocno a po trzecie, miejsce to upodobali sobie prawdziwi hippisi…

Więcej info znajdziecie tu.

Nuraghe Losa

Nuraghe Losa

Nuragów ci na Sardynii dostatek. Są i te lepiej zachowane i te, które wyglądają jak sterta nie ładnie poukładanych kamieni. Co to właściwie takiego? Nuragi to stożkowate wieże wznoszone z kamieni bez użycia zaprawy. Budowane nad kamiennym ołtarzem, są specyficzne tylko dla Sardynii. Zwiedzać można ich więc co niemiara. My decydujemy się na Nuraghe Losa, również całkiem nieźle zachowany. Był on prawdopodobnie zbudowany pod koniec epoki brązu. Całość obszaru, na której znajduje się ta dość tajemnicza budowla zajmuje ponad 3,5 ha a w centralnym punkcie wznosi się najlepiej zachowana jej część, do której można wejść. W środku poruszamy się między małymi pomieszczeniami. Można również wyspindrać się na sklepienie i podziwiać panoramę okolicy.

Bilet wstępu: dorośli 5 EUR, dzieci 2,50 EUR

Castello della Fava

Castello della Fava

Jeżdżąc wzdłuż wschodniego wybrzeża prawie od plaży do plaży, wypatrujemy ciekawe miasteczko, którego większa cześć skupiona jest na górce, na szczycie której króluje zamek z wieżą.  A właściwie sama wieża. Miejsce to znajduje się w okolicach San Paolo. Nie daleko jest stamtąd też do plaży La Caletta. Warto zrobić sobie przystanek właśnie w tym miejscu i wdrapać się na szczyt tej niewysokiej wieży aby zobaczyć wspaniałe widoki na otaczające nas wybrzeże. Uliczki miasteczka prowadzące do zamku są tak wąskie, że lepiej zostawić samochód gdzieś jeszcze na dole i przejść się pieszo aż do celu. My próbowaliśmy wygodnie podjechać prawie na samą górę ale jednokierunkowe uliczki, na prawdę bardzo wąskie prawie nas przyblokowały i koniec końców zostawiliśmy naszego smoka na jednym z małych parkingów.

Supramonte

W drodze na szczyt okolic Supramonte

No to gdzie dzisiaj śpimy? Tym razem w mega wyszukanej miejscówce u podnóża sporej góry z cudownym widokiem na doliny wyspy. Tak, znajdujemy się w Parku Foresta di Montes i całkiem przypadkowo odkrywamy super drogę prowadzącą prawie na szczyt masywu Supramonte.  To doskonała baza wypadowa na górskie wycieczki. A w okolicy jest tyle do zobaczenia! Tu kiedyś z pewnością jeszcze powrócimy!

Więcej poczytasz tu .

Regional Natural Park Porto Conte

Szutrowo w Regional Natural Park Porto Conte

W drodze do Grotta di Nettuno warto zatrzymać się w powyższym parku i dostać się w okolice plaży Cala Viola. Super drogi szutrowe dodają nieco smaczku przy eksplorowaniu tego dzikiego terenu a widoki znowu zapierają dech w piersi! Taak, dzikie wybrzeże to jest to!

 

PS. FLAMINGI  również znalezione i to w wielu miejscach!

Flamingi też znalezione!


, , , , , ,

Podobne wpisy

EuropaRelacje z podróżyWłochy

Supramonte

Wklepujemy w nawigację wcześniej wygooglowane koordynaty. Nawigacja start! Jedziemy i jedziemy wyobrażając sobie jak też będzie wyglądała nasza dzisiejsza miejscówka na nocleg. Ma być trochę…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Fill out this field
Fill out this field
Proszę wprowadzić prawidłowy adres email.

Menu